Nie lada „sztuki” dokonali zawodnicy rocznika 2005 w wyjazdowym spotkaniu w Tomaszowie Lubelskim, bo jak inaczej określić fakt, że w 8 minucie gry przegrywa się 0-3. Wszystkie 3 trafienia zawodnicy Tomasovi uzyskali po koszmarnych błędach naszej linii obrony ( podanie wszerz boiska na naszej połowie, niezbyt mocny strzał z daleka w środek bramki, potknięcie się na piłce bez bezpośredniego kontaktu z rywalem). Ostatecznie zakończyło się to wysoką porażką 1-5. Była jednak szansa na odwrócenie losów spotkania, gdyż przy stanie 1-3, pod koniec pierwszej połowy mieliśmy rzut karny. Niestety piłka po uderzeniu naszego, do tej pory niezawodnego w tym elemencie egzekutora minęła o centymetry bramkę gospodarzy.  Zamiast wyniku 2-3 wkrótce zrobiło 1-4, bo jak to często ostatnio bywa, dostaliśmy bramkę na 1-4 po pierwszym w drugiej połowie kontakcie z piłką Tomaszowian ( spowodowanym naszą niechlujnością i niedokładnym, niewymuszonym przez pressing rywali podaniu). Piąty gol ( tez po naszym błędzie)pod koniec dopełnił już tylko goryczy porażki. Ponownie brak koncentracji, niedokładność, wybór gorszego wariantu rozegrania piłki pewna nonszalancja spowodowała, że z meczu wyjazdowego wracamy bez zdobyczy punktowej. Pozytywy kilka akcji zespołowych na dość dużej szybkości  oraz jedna lub dwie akcje indywidualne, po których powinniśmy strzelić bramki. Gola dla AP TOP 54 zdobył niezawodny ostatnio Kuba Muzyka. Skład: Czyż,Hać, Skurski, Ochnik, Muzyka, Wicherkiewicz- Olszanowski, Matejek, Kozłowski, Alan- Konecki oraz Dobruk, Nowicki i Leżański. Trener Wojciech Krzystanek